piątek, 24 czerwca 2016

Obróbki, obróbki... nuda...

... 
W ogóle brak akcji jest. Nic się nie dzieje... 
I proszę pana patrzy tak: w prawo... Potem patrzy w lewo... a tam co? Lewa połówka bloku od WR-a. Mozolnie zaznacza otwory, nakiełkuje aby w końcu rozpocząć wiercenie... nuda. Zmienia przy tym kilka razy tuleje i narzędzia i znowu wierci kolejny otwór... nuda...


Nuda, nuda, nuda: wywiercił już kilka otworów, nagwintował, splanował... 
W ogóle brak akcji jest. Nic się nie dzieje.



Tak się w tym wszystkim zatracił, że machnął wszystkie otwory i do wykonania zostały tylko te pod cylindry, no i jeszcze splanowanie łap mocujących, i wywiercenie w nich otworów pod śruby... nuda...



Patrzę, patrzę na to... No i aż mi się chce wyjść z kina, proszę pana... I wychodzę...


Może następnym razem będzie ciekawiej...

A teraz trochę z innej beczki. Kolega podesłał mi skany z niemieckiej gazety, którą przypadkowo kupił na stacji benzynowej. W tekście dostrzegł, że prezentowany motocykl Magnum pochodzi z Polski. Wiedząc, że większość silników Magnum w Polsce zostało wykonanych przez mnie, podesłał mi zdjęcia z zapytaniem czy to moja robota. Przyszedł mi od razu na myśl silnik, który wykonałem w okolicach 2002 roku. Silnik ma pewne charakterystyczne elementy, które w tamtym okresie cechowały moje Magnumy. Jest to naspawana lewa połówka w okolicach przylgni cylinrowych, rozwiązanie układu smarowania a także bardzo charakterystyczne dolne uszczelnienie osłon lasek popychaczy, a mianowicie na uszczelniaczach tłoczków hamulcowych od Malucha 126p. Poza tym mój kolega, dla którego budowałem ten silnik, spiął go ze skrzynią biegów pochodzącą z motocykla NSU a pomiędzy silnikiem a skrzynią umieścił alternator. Tak pamiętam tamten motocykl, pozostałe części jak zawieszenie, koła itp. zostały zamontowane przy okazji przebudowy w Niemczech a ten spektakularny chopper powstał aby promować nowo otwartą firmę motocyklową. W artykule napisano, że motocykl silnik pomimo długiego przestoju wrócił bez problemów do życia i obyło się bez ingerencji obecnych właścicieli. To niespotykana satysfakcja dowiedzieć się, że po tylu latach moje konstrukcje są nadal użytkowane i cieszą się zainteresowaniem. 
Zainteresowanych zapraszam na moją stonę poświęconą silnikom Magnum mojej konstrukcji https://www.facebook.com/Magnum-Engines-of-new-generation-by-Cyclone-Motor-805929329422421/




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz